Inwentaryzacja magazynu krok po kroku – checklista dla hurtowni

0
9
Rate this post

Inwentaryzacja w hurtowni: po co ją robić i kiedy zaplanować

Spis z natury jako kontrola stanów, kosztów i procesu magazynowego

Inwentaryzacja magazynu nie polega wyłącznie na policzeniu kartonów i wpisaniu wyniku do arkusza. Jej podstawowym celem jest potwierdzenie, czy stan widoczny w systemie magazynowym rzeczywiście odpowiada temu, co znajduje się na półkach, paletach, w strefie kompletacji, na rampie i w miejscach mniej oczywistych. W hurtowni nawet pozornie niewielka różnica może szybko przełożyć się na problem z realizacją zamówień B2B, błędne zakupy u dostawcy albo sprzedaż towaru, którego fizycznie już nie ma.

W praktyce funkcjonują co najmniej trzy obrazy tego samego zapasu. Stan systemowy wynika z danych w WMS, ERP lub innym programie magazynowym. Stan księgowy jest podstawą rozliczeń finansowych i ewidencji zapasów. Jest też stan faktyczny, czyli liczba produktów rzeczywiście znajdujących się w magazynie. Zadaniem spisu z natury jest zestawienie tych wartości, wyjaśnienie różnic i wprowadzenie korekt zgodnie z przyjętymi procedurami.

Różnice inwentaryzacyjne nie zawsze oznaczają kradzież albo rażący błąd pracownika. Ich źródłem mogą być niezaksięgowane przyjęcia, pomyłki jednostek miary, błędnie oznaczone lokalizacje, wydania z niewłaściwego indeksu, nieujawnione zwroty, uszkodzenia albo towar przemieszczony do strefy kompletacji bez wykonania dokumentu MM. Czasem problem ma prozaiczny charakter: w systemie towar jest ewidencjonowany w sztukach, a zespół liczy kartony zbiorcze i nie przelicza ich zgodnie z zawartością.

Dobrze przeprowadzony remanent w hurtowni pomaga więc nie tylko skorygować liczby. Pokazuje również, czy organizacja pracy magazynu działa poprawnie. Jeżeli różnice regularnie dotyczą tych samych grup towarowych, konkretnych lokalizacji lub określonej zmiany, nie wystarczy zaksięgować korekty. Trzeba znaleźć etap procesu, na którym zapis w systemie przestaje odpowiadać rzeczywistości.

Momenty, w których pełna inwentaryzacja jest szczególnie potrzebna

Najczęściej pełny spis z natury przeprowadza się przy rocznym zamknięciu ewidencji, zgodnie z zasadami obowiązującymi w firmie oraz wymogami rachunkowymi. W hurtowni są jednak również sytuacje operacyjne, w których odkładanie inwentaryzacji może zwiększyć ryzyko kosztownych błędów. Dotyczy to zwłaszcza przejęcia magazynu, zmiany osoby odpowiedzialnej materialnie, wdrożenia nowego systemu WMS lub ERP, reorganizacji lokalizacji, przenosin do innego obiektu albo połączenia dwóch zapasów po przejęciu firmy.

Spis należy rozważyć także wtedy, gdy pojawiają się częste reklamacje dotyczące braków, rośnie liczba korekt magazynowych lub pracownicy zgłaszają trudności z odnalezieniem produktów. Sygnałem ostrzegawczym są również zamówienia, których nie da się skompletować mimo dodatniego stanu w systemie. To klasyczna sytuacja, w której system jest optymistą, a regał ma mniej entuzjastyczne zdanie.

W dużych obiektach pełna inwentaryzacja magazynu może powodować znaczne ograniczenia operacyjne. Dlatego sprawdza się model mieszany: raz w roku wykonuje się pełny spis, a w trakcie roku prowadzi inwentaryzację ciągłą. Polega ona na regularnym liczeniu wybranych indeksów, grup asortymentowych albo lokalizacji. Towary drogie, szybko rotujące, małe gabarytowo lub szczególnie narażone na pomyłki powinny trafiać do kontroli częściej niż produkty stabilne i rzadko wydawane.

Przykładowo różnica kilku kartonów popularnego artykułu może nie wyglądać groźnie w dniu spisu. Jeżeli jednak produkt jest zamawiany przez wielu odbiorców biznesowych, jego brak może uruchomić lawinę: niedobór w kompletacji, opóźnioną wysyłkę, pilne zamówienie u dostawcy, droższy transport i niezadowolenie stałego klienta. Inwentaryzacja pozwala wykryć taki problem zanim stanie się widoczny przy ostatniej sztuce.

Przygotowanie do spisu: plan, zakres i osoby odpowiedzialne

Ustalenie daty i sposobu działania magazynu podczas liczenia

Najważniejsze decyzje zapadają przed wejściem zespołu między regały. Należy ustalić, czy inwentaryzacja obejmie cały magazyn, jedną halę, konkretne strefy, wybrane lokalizacje albo określone grupy asortymentowe. Zakres powinien uwzględniać nie tylko towar handlowy przeznaczony do sprzedaży, lecz także zwroty, reklamacje, produkty uszkodzone, zapasy przeterminowane, próbki, materiały opakowaniowe, towary w kompletacji oraz towar obcy przechowywany na rzecz kontrahenta.

Pracownik magazynu sprawdza zapasy na
Źródło: Pexels | Autor: Daniel Andraski

Termin najlepiej wybrać poza szczytem sprzedażowym i poza godzinami intensywnych dostaw. W hurtowni działającej sezonowo dobry moment przed okresem zwiększonego popytu może być lepszy niż środek gorącego sezonu, nawet jeśli wymaga wcześniejszego przygotowania. W planie trzeba uwzględnić pracę zmianową, dyspozycyjność kluczowych osób, terminarz przewoźników oraz zamówienia, których nie da się przesunąć.

Firma powinna zdecydować, czy magazyn zostaje całkowicie zamknięty na czas spisu, czy działa w trybie ograniczonym. Pełne zamknięcie jest najprostszym rozwiązaniem kontrolnym, ponieważ eliminuje ruch towaru w czasie liczenia. Nie zawsze jednak jest możliwe, szczególnie w hurtowni realizującej codzienne dostawy do wielu odbiorców. W takim przypadku niezbędna jest ścisła procedura rejestrowania każdego przyjęcia, wydania, przesunięcia i zwrotu od momentu zamrożenia danych.

Jeśli magazyn pracuje podczas spisu, trzeba precyzyjnie wyznaczyć godzinę graniczną. Oznacza ona moment, dla którego ustalany jest stan porównawczy. Każdy ruch wykonany przed tą godziną musi zostać prawidłowo ujęty w systemie, a każdy ruch po niej powinien być osobno oznaczony i rozliczony. Bez tego nawet najlepiej policzone palety nie dadzą wiarygodnego wyniku.

Zespół spisowy, koordynator i osoba rozliczająca wyniki

Inwentaryzacja wymaga wyraźnego podziału odpowiedzialności. Jedna osoba nie powinna jednocześnie przygotowywać dane, liczyć towar, zatwierdzać korekty i rozliczać własne błędy. Taki model może być wygodny, ale osłabia kontrolę i utrudnia wyjaśnienie rozbieżności.

Koordynator inwentaryzacji odpowiada za harmonogram, komunikację, przygotowanie dokumentów, podział magazynu na strefy oraz rozstrzyganie bieżących kwestii. Zespół spisowy liczy towary zgodnie z instrukcją i dokumentuje stan faktyczny. Osoba kontrolująca wykonuje wyrywkowe lub obowiązkowe ponowne liczenie wskazanych pozycji. Rozliczeniem wyników zwykle zajmuje się dział administracyjny, księgowość albo osoba odpowiedzialna za ewidencję magazynową, przy współpracy z kierownikiem magazynu.

Dobrym rozwiązaniem są co najmniej dwuosobowe zespoły. Jedna osoba odczytuje indeks, kod, lokalizację i liczbę jednostek, a druga zapisuje dane lub zatwierdza je w kolektorze. Taki układ ogranicza ryzyko przeoczeń. W magazynie o bardzo dużej liczbie SKU zespoły mogą pracować w przydzielonych strefach, ale każda strefa powinna mieć jednego jasno wskazanego właściciela na czas spisu.

Przed rozpoczęciem liczenia potrzebna jest krótka odprawa. Nie chodzi o uroczyste przemówienie, lecz o uzgodnienie praktycznych zasad: jak liczyć otwarte opakowania, gdzie zgłaszać towar bez etykiety, jak oznaczać lokalizacje po spisie, kiedy wykonywać drugie liczenie i kto decyduje o zatrzymaniu pracy w danej strefie. Pracownicy powinni wiedzieć, że niejasność należy zgłaszać od razu, a nie rozwiązywać „na oko”.

Towar w drodze, na rampie i w dokumentach otwartych

Najwięcej problemów podczas spisu powodują towary znajdujące się pomiędzy etapami procesu. Paleta może być fizycznie na rampie, ale formalnie jeszcze nieprzyjęta. Zamówienie może być skompletowane, lecz nie wydane przewoźnikowi. Zwrot może znajdować się w magazynie, choć jego dokument nie został zatwierdzony. Każdy z tych przypadków trzeba opisać przed rozpoczęciem inwentaryzacji.

Przyjęcia niezaksięgowane powinny otrzymać jednoznaczny status: albo zostają formalnie przyjęte przed godziną graniczną i wchodzą do spisu, albo są odseparowane jako dostawa pozostająca poza stanem na dzień inwentaryzacji. Niedopuszczalne jest liczenie ich „trochę tak, trochę nie”, zależnie od tego, kto akurat przechodzi obok palety.

Podobnej kontroli wymagają wysyłki oczekujące na odbiór. Jeżeli towar ma dokument WZ, ale nadal stoi na magazynie, procedura musi wskazywać, czy należy go traktować jako zapas firmy, czy jako wydany i oczekujący na transport. Kluczowa jest spójność z momentem przejścia odpowiedzialności oraz sposobem prowadzenia ewidencji. Najgorsza opcja to brak decyzji, bo wtedy ten sam karton bywa wykazany raz w magazynie, a drugi raz na samochodzie, który jeszcze nawet nie podjechał.

Jak przygotować magazyn i dokumentację przed inwentaryzacją

Porządek w lokalizacjach i jednoznaczne oznaczenia towarów

Przygotowanie magazynu do inwentaryzacji zaczyna się od porządku, ale nie chodzi o estetykę. Celem jest ograniczenie ryzyka pominięcia, podwójnego policzenia albo przypisania towaru do niewłaściwego indeksu. Regały, poziomy, miejsca paletowe, półki, strefy przyjęć, zwrotów i kompletacji powinny być czytelnie oznaczone. Jeśli lokalizacja nie ma identyfikatora, liczenie według lokalizacji staje się znacznie trudniejsze.

Kobieta sprawdza stan zapasów w słabo oświetlonym magazynie
Źródło: Pexels | Autor: cottonbro studio

Przed spisem trzeba usunąć z przejść przypadkowo odstawione kartony, potwierdzić zawartość palet mieszanych i rozdzielić towary, które zostały fizycznie połączone mimo różnych indeksów. Produkty o podobnym opakowaniu, ale innym wariancie, pojemności, kolorze lub numerze partii powinny być rozróżnione w sposób widoczny z poziomu regału. Dotyczy to szczególnie chemii gospodarczej, artykułów spożywczych, komponentów technicznych oraz produktów sprzedawanych w kilku jednostkach handlowych.

Dobrym standardem jest liczenie według adresu magazynowego, a nie wyłącznie według indeksu towaru. Zespół przechodzi wtedy wyznaczoną trasą, np. od strefy A do strefy D, od najwyższego poziomu regału do najniższego albo od lokalizacji 01-01-01 do kolejnych numerów. Taka metoda sprawia, że łatwiej wykryć puste miejsca, źle odłożone produkty oraz palety pozostawione w obszarze buforowym.

Oddzielenie towaru pełnowartościowego od zapasów problematycznych

Towar uszkodzony, przeterminowany, przeznaczony do reklamacji lub utylizacji nie może leżeć bez wyraźnego oznaczenia razem z pełnowartościowym zapasem. Z perspektywy liczenia fizycznego nadal trzeba go ująć, ale jego status powinien być odrębny. W przeciwnym razie firma może zawyżyć realną wartość dostępnego towaru albo przypadkowo ponownie wprowadzić do sprzedaży produkt, który miał zostać wycofany.

Osobnego oznaczenia wymagają również towary obce, konsygnacyjne, depozytowe oraz zapasy należące do dostawcy lub klienta. W zależności od zasad ewidencji mogą one być objęte spisem kontrolnym, lecz nie powinny mieszać się z własnym majątkiem hurtowni. Przed rozpoczęciem liczenia trzeba więc potwierdzić, do kogo należy dana partia, na podstawie jakiego dokumentu znajduje się w magazynie i czy jej ilość jest zgodna z ewidencją pomocniczą.

Warto też wydzielić produkty zarezerwowane do konkretnych zamówień. Rezerwacja w systemie nie oznacza automatycznie, że towar nie podlega liczeniu. Fizycznie nadal znajduje się w magazynie, chyba że został już wydany. Zespół spisowy powinien móc rozpoznać, że zapas jest zarezerwowany, ale nie może przez to pominąć go w arkuszu spisu z natury.

Zamknięcie dokumentów magazynowych na moment spisu

Przed rozpoczęciem liczenia należy uporządkować dokumenty PZ, WZ, MM, RW, zwroty, korekty oraz rezerwacje. Szczególną uwagę trzeba poświęcić dokumentom roboczym, które istnieją w systemie, ale nie odzwierciedlają jeszcze zakończonego ruchu fizycznego. To właśnie one często odpowiadają za różnice, których później nie da się sensownie wyjaśnić.

Koordynator powinien określić godzinę, po której ruchy magazynowe wymagają jego zgody albo dodatkowego oznaczenia. Zasada musi obowiązywać wszystkich: dział sprzedaży, magazyn, przyjęcia, kompletację, obsługę zwrotów i kierowców wewnętrznych. Jeżeli podczas liczenia trzeba pilnie wydać produkt klientowi, ruch powinien zostać zapisany w sposób umożliwiający późniejsze skorygowanie stanu w danej lokalizacji.

Inwentaryzacja magazynu krok po kroku – checklista dla hurtowni
Źródło: Pexels | Autor: Vitaly Gariev

W przypadku magazynu prowadzonego na papierowych dokumentach potrzebna jest kontrola kolejności i kompletności druków. W systemach elektronicznych należy sprawdzić uprawnienia użytkowników, dostęp do historii zmian oraz możliwość wyeksportowania danych według ustalonej godziny. Bez wiarygodnej migawki systemowej rozliczenie inwentaryzacji może zamienić się w próbę odtworzenia całego dnia z pamięci, a pamięć magazynowa bywa zawodna nawet przy bardzo dobrej kawie.

Narzędzia potrzebne zespołowi spisowemu

Forma dokumentowania zależy od wielkości magazynu, liczby indeksów oraz używanego oprogramowania. Mała hurtownia może sprawnie pracować na numerowanych arkuszach spisowych. W większym obiekcie praktyczniejsza będzie inwentaryzacja z użyciem skanera, kolektora danych lub terminala mobilnego połączonego z WMS. Technologia nie zwalnia jednak z kontroli procesu. Skaner poprawnie odczyta kod, ale nie rozpozna, że ktoś policzył paletę dwa razy.

Przed rozpoczęciem należy przygotować odpowiednią liczbę urządzeń, ładowarek, baterii zapasowych, etykiet oznaczających policzone lokalizacje, markerów, druków awaryjnych i środków komunikacji. Przydatny jest także wykaz kodów problematycznych, opis jednostek miary oraz kontakt do osoby, która potrafi szybko wyjaśnić nieznany indeks lub błąd w kartotece.

Paleta z dostawy, która fizycznie dotarła do magazynu, ale nie została jeszcze wprowadzona do systemu, powinna przed spisem otrzymać jasny status. Można ją przyjąć i włączyć do liczenia albo odseparować poza zakresem stanu na moment inwentaryzacji. Pozostawienie jej w zwykłej alejce bez oznaczenia praktycznie zaprasza do błędnego wyniku.

Inwentaryzacja magazynu krok po kroku – przebieg spisu z natury

Odprawa i rozpoczęcie liczenia według ustalonej ścieżki

W dniu spisu pierwszym działaniem powinna być krótka odprawa operacyjna. Koordynator potwierdza zakres, godzinę graniczną, podział na strefy, sposób oznaczania policzonych miejsc oraz kanał zgłaszania problemów. Zespół powinien otrzymać informację, czy spis jest ślepy, czyli prowadzony bez widocznego stanu systemowego, czy ma charakter porównawczy.

Spis warto prowadzić wyłącznie według wcześniej wyznaczonej trasy. Zespół przechodzi kolejno przez przypisane lokalizacje, nie omija pustych miejsc i nie wraca do nich „przy okazji”. Nawet pusta lokalizacja powinna zostać potwierdzona w arkuszu lub terminalu, ponieważ pozwala to wykryć towar odłożony pod niewłaściwym adresem.

Po zakończeniu pracy w danym miejscu zespół oznacza lokalizację jako policzoną. Może to być etykieta, plomba papierowa, naklejka z numerem zespołu albo status w systemie WMS. Oznaczenie powinno informować nie tylko, że miejsce zostało sprawdzone, ale również kiedy i przez kogo. Dzięki temu osoba kontrolująca wie, które pozycje może zweryfikować bez ryzyka rozpoczęcia liczenia od początku.

Liczenie towaru i zapis jednostek miary

Podczas spisu należy zapisywać faktyczną ilość towaru w jednostce przyjętej w ewidencji. To pozornie prosta zasada, która w hurtowniach często powoduje błędy. Produkt może być składowany na paletach, sprzedawany w kartonach, a ewidencjonowany w sztukach. Jeżeli jedna paleta zawiera 40 kartonów po 12 sztuk, zapis „1 paleta” nie wystarczy, gdy system oczekuje liczby 480 sztuk.

Najbezpieczniej jest liczyć najpierw pełne jednostki zbiorcze, a następnie otwarte opakowania. Przykładowo zespół może zapisać: 18 pełnych kartonów po 24 sztuki oraz 7 sztuk luzem. W dokumentacji warto zachować taki zapis roboczy, nawet jeśli końcowy wynik zostanie wprowadzony jako 439 sztuk. Ułatwia to późniejszą kontrolę, zwłaszcza gdy różnica dotyczy tylko jednego kartonu.

Przy paletach mieszanych każdą pozycję trzeba policzyć oddzielnie. Nie należy zakładać, że etykieta na froncie palety opisuje całą jej zawartość, jeśli widoczne są również inne indeksy, zwroty lub resztki kompletacyjne. W razie wątpliwości paletę należy oznaczyć jako wymagającą wyjaśnienia i przekazać do kontroli, zamiast szacować ilość.

Co robić z towarem bez etykiety lub w niejasnym statusie

Nieoznaczony karton, produkt bez kodu kreskowego albo paleta z nieczytelną etykietą nie powinny zatrzymywać całego zespołu. Należy zapisać jego lokalizację, widoczne cechy produktu, liczbę opakowań oraz tymczasowo oznaczyć pozycję jako nierozpoznaną. Następnie koordynator lub osoba znająca asortyment ustala indeks na podstawie dokumentów, opakowania, numeru partii albo historii przyjęć.

Tak samo należy postępować z towarem, którego stan budzi zastrzeżenia. Jeśli w miejscu składowania znajdują się produkty uszkodzone, zwrócone przez klienta lub bez możliwości sprzedaży, zespół nie powinien samodzielnie decydować o ich wartości czy przeznaczeniu. Jego zadaniem jest rzetelne policzenie ilości oraz przekazanie informacji o statusie do dalszego rozliczenia.

Inwentaryzacja magazynu krok po kroku – checklista dla hurtowni
Źródło: Pexels | Autor: Nami Tran

W praktyce przydaje się prosty rejestr problemów spisowych. Wystarczy numer pozycji, lokalizacja, opis sytuacji, ilość oraz osoba zgłaszająca. Taki rejestr zapobiega sytuacji, w której trudne przypadki są odkładane na później, a po zakończeniu spisu nikt nie pamięta, czego dotyczyła dana adnotacja.

Drugie liczenie i kontrola pozycji wrażliwych

Nie każda pozycja wymaga pełnego ponownego spisu, ale część towarów powinna zostać zweryfikowana obowiązkowo. Dotyczy to przede wszystkim produktów drogich, szybko rotujących, drobnych gabarytowo, podatnych na pomyłki oraz pozycji, dla których pierwszy wynik znacząco odbiega od ewidencji.

Drugie liczenie powinien wykonać inny zespół albo osoba kontrolująca, najlepiej bez podawania pierwszego wyniku. Jeżeli kontroler od początku wie, że w arkuszu wpisano 96 sztuk, łatwo nieświadomie potwierdzi tę liczbę zamiast policzyć stan od nowa. Niezależne liczenie daje bardziej wiarygodny wynik.

Gdy dwa wyniki są różne, trzeba ustalić przyczynę przed zatwierdzeniem danych. Czasem wystarczy sprawdzić sąsiednią lokalizację, dolny poziom regału albo strefę kompletacji. Bywa, że część towaru została policzona jako pełny karton, mimo że opakowanie było już otwarte. Jeżeli niezgodności nie można wyjaśnić od razu, pozycję należy oznaczyć do rozliczenia, a nie „wyrównać” ręcznie do stanu systemowego.

Zamknięcie strefy i przekazanie wyników

Strefę można uznać za zakończoną dopiero wtedy, gdy wszystkie lokalizacje zostały policzone, oznaczone, a pozycje problematyczne wpisano do rejestru. Lider zespołu powinien sprawdzić, czy nie pozostały puste arkusze, niezatwierdzone odczyty z terminala albo lokalizacje bez statusu. W przypadku dokumentacji papierowej arkusze należy ponumerować, podpisać i przekazać koordynatorowi w ustalonej kolejności.

Po zebraniu wyników nie należy od razu wprowadzać korekt magazynowych. Najpierw trzeba porównać stan faktyczny ze stanem ewidencyjnym, zweryfikować pozycje wskazane do ponownego liczenia oraz sprawdzić, czy w czasie spisu nie doszło do ruchów wymagających uwzględnienia. Dopiero zatwierdzone różnice mogą stać się podstawą dokumentów korygujących.

Checklista inwentaryzacyjna dla hurtowni

Poniższa lista może służyć jako praktyczna kontrola przed zamknięciem spisu. Warto dopasować ją do specyfiki hurtowni, zwłaszcza gdy magazyn obsługuje partie, daty ważności, towary konsygnacyjne albo wiele jednostek miary.

  • potwierdzono, że każda strefa i lokalizacja ma przypisany status: policzona, w trakcie lub wymagająca wyjaśnienia;
  • spis wykonano według lokalizacji, bez pomijania pustych miejsc i stref buforowych;
  • ilości zapisano w prawidłowych jednostkach miary, z uwzględnieniem opakowań otwartych;
  • palety mieszane, towary bez etykiet i pozycje o niejasnym statusie wpisano do rejestru problemów;
  • towary wartościowe, szybko rotujące oraz pozycje z dużą rozbieżnością przeliczono ponownie;
  • oznaczono i wyjaśniono wszystkie różnice między pierwszym a drugim liczeniem;
  • zebrano komplet arkuszy lub zatwierdzono dane z terminali, bez brakujących wpisów;
  • porównanie ze stanem ewidencyjnym wykonano dopiero po zakończeniu fizycznego liczenia;
  • korekty zatwierdzono zgodnie z przyjętą procedurą, a dokumentacja spisu została archiwizowana.

Dobrze przeprowadzona inwentaryzacja nie kończy się w chwili wpisania ostatniej ilości. Jej wartość zależy od tego, czy wyniki są kompletne, możliwe do odtworzenia i wystarczająco dobrze udokumentowane, aby każdą większą rozbieżność można było sprawdzić bez domysłów.

Po zatwierdzeniu korekt warto od razu odnotować działania, które mają zapobiec powtórzeniu podobnych różnic. Jeżeli problem wynikał z błędnej jednostki miary, należy poprawić opis w kartotece lub instrukcji dla zespołu. Gdy przyczyną było odkładanie towaru poza przypisaną lokalizacją, warto zweryfikować oznaczenia regałów, zasady odkładania oraz sposób kontroli strefy kompletacji.

Dokumentację najlepiej przechowywać razem z raportem różnic, wydrukiem lub eksportem stanów ewidencyjnych oraz rejestrem pozycji wymagających wyjaśnienia. Przy kolejnym spisie pozwoli to szybciej zidentyfikować indeksy, lokalizacje i procesy, które wcześniej powodowały błędy. Dzięki temu następna inwentaryzacja będzie nie tylko formalnym sprawdzeniem zapasu, lecz także sprawniejszym narzędziem kontroli pracy magazynu.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Co należy objąć inwentaryzacją w hurtowni?

Spis powinien obejmować nie tylko towary przeznaczone do sprzedaży, lecz także zwroty, reklamacje, produkty uszkodzone, przeterminowane, próbki, materiały opakowaniowe, towary w kompletacji oraz towar obcy.

Czy magazyn musi zostać zamknięty na czas spisu?